Po wakacjach wracamy do szkół, a zaczynamy od Świdnicy.

14330835_1187084824646171_90620569_n Przepraszam, że z takim troszkę opóźnieniem, ale już się poprawiamy. Początek września spędziliśmy w Świdnicy, którą nie tak dawno, bo w lipcu, opuściliśmy. Przyjechaliśmy tu na zaproszenie Szkół Podstawowych 105 oraz 6. I w tym miejscu chcielibyśmy podziękować Prezydent Pani Beacie Moskal – Słaniewskiej, Dyrektorowi Wydziału Edukacji Panu Tadeuszowi Niedzielskiemu, Dyrektorowi Wydziału Dróg i Infrastruktury Miejskiej Panu Maciejowi Glebie, Dyrektorowi Wydziału Promocji Panu Jackowi Piekunko. Dziękujemy za pomoc w realizowaniu Ogólnopolskiej Akcji Edukacyjnej „My Nie Gryziemy” w Świdnicy.

Tym razem zaparkowaliśmy w samym sercu Świdnicy, w Rynku. Jarek parkując trucka zwrócił uwagę nie tylko rannych przechodniów, ale również dziennikarzy, którzy odwiedzili nas już pierwszego dnia.

Partnerem naszym w Świdnicy była Przychodnia Weterynaryjna OGONEK. Dzięki lek.wet. Magdalenie Bernasińskiej oraz lek.wet. Paulinie Lewickiej i Rafałowi Klemczak dzieci ze Świdnickich szkół miały możliwość praktykowania zdobytej wiedzy na naszych warsztatach edukacyjnych. Nie zapominamy o Nizmo i Akerze, dwa pieski, które cierpliwie pomagały dzieciom w zdobywaniu wiedzy z zakresu pierwszej pomocy zwierzętom, Pani Paulina nauczyła dzieci znajdywania serduszka u psa i osłuchiwania stetoskopem, dla większości z nich było to nowe doświadczenie. Dzieci ze Świdnickich szkół wiedzą już, że nie można głaskać pieska bez pozwolenia właściciela, wiedzą też, że zanim zaczniemy głaskać, to piesek musi nas poznać, więc należy dać się obwąchać psiakowi. Poznały m.in. obowiązki odpowiedzialnego opiekuna, bo przecież każdy zwierzaczek to nie tylko przyjemność ale również odpowiedzialność.

Po zajęciach dzieciaczki otrzymały książeczki edukacyjne, zawierające niezbędną wiedzę z zakresu bezpiecznego obcowania ze zwierzętami i już tradycyjnie różowe baloniki z naszym Kazikiem.

Zainteresowanie Ogólnopolską Akcją Edukacyjną „My Nie Gryziemy” w Świdnicy było tak duże, że poświęcaliśmy nasze przerwy, żeby salę edukacyjną Fundacji Ewy Naworol mogły odwiedzić dzieci nie tylko ze szkół, które nas zaprosiły, ale również przedszkolaczki oraz dzieci które z rodzicami wyparzyły naszego trucka.  Kochani przykro nam, że nie mieliśmy więcej czasu, ale obiecujemy, że jeszcze wrócimy do Was.

Miło nam było spotkać się ponownie z dziećmi, które poznaliśmy na Mieście Dzieci w lipcu 🙂