Pierwszy raz w Chełmży :)

P1020077Minęły Święta Wielkanocne, troszkę odpoczęliśmy, odpoczęły również dzieci i młodzież ze szkół w Chełmży, którą odwiedziliśmy zaraz po Warszawie w drodze na pomorze. Chełmża – miasto w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie toruńskim na brzegu Jeziora Chełmżyńskiego. Zaprosiła nas Pani Beata, której na sercu leży nie tylko dobro i bezpieczeństwo dzieci i młodzieży ale również dobro zwierząt. Pani Beata zadbała nie tylko o młodsze dzieci by wzięły udział w naszych zajęciach, poznając zasady bezpiecznego obcowania ze zwierzętami, ucząc się odczytywania sygnałów wysyłanych przez zwierzęta, ale również o to by gimnazjaliści nauczyli się jak udzielić pierwszej pomocy w razie utraty przytomności przez ich czworonożnego pupila.  

Zajęcia dla dzieci i młodzieży poprowadziły wolontariuszki Ania i Kasia. Po raz pierwszy zaprezentowaliśmy zajęcia z zakresu pierwszej pomocy dla zwierząt, resuscytację przy pomocy fantoma psa. Do zajęć z gimnazjalistami wykorzystaliśmy filmik instruktażowy na którym lekarz weterynarii demonstruje na żywym psie zasady resuscytacji nieprzytomnego psa. Zajęcia dla gimnazjalistów wzbogacone zostały o zasady adopcji zwierząt oraz pracę jako wolontariusz w schronisku dla bezdomnych zwierząt.

Młodsze dzieci nauczyły się jak prawidłowo ukryć wszystkie najważniejsze części ciała w razie kontaktu z agresywnym psem. Dzieciaczki chętnie brały udział w ćwiczeniu, podobnie jak i gimnazjaliści, którym nie obca jest pozycja żółwika. Niemalże każde z dzieci wiedziało, że pieska nie można karmić czekoladą, ale nie wszyscy już wiedzieli o cebuli, która jest toksyczna dla psiaków. Odpowiednine karmienie piesków to jeden z obowiązków odpowiedzialnego opiekuna zwierząt.

Dzieciaczki po zajęciach otrzymały książeczki edukacyjne w zależności od grupy wiekowej. Były też upominki w postaci bransoletek silikonowych dla gimnazjalistów i różowych balonów dla młodszych dzieci.

Miło nam było poznać i porozmawiać z pracownikami schroniska dla zwierząt w Toruniu. Podczas całego pobytu w Chełmży o naszych wolontariuszy dbała Pani Beatka, której serdecznie dziękujemy za tak ciepłe przyjęcie. Nawet nie przypuszczaliśmy, że nasza facebookowa zabawa „Ja i mój zwierzak” przyczyni się do przyjazdu naszej Fundacji do Chełmży.

Pani Beatko gorące uściski dla cudownego Gabrysia i pozostałej czworonożnej ferajny, tej miałczącej i tej szczekającej 🙂