Fundacja Ewy Naworol odwiedziła Świebodzin.

IMG_4755 kopiaW Świebodzinie zjawiliśmy się w piątek. Swoje wykłady wolontariusze Fundacji Ewy Naworol zaczęli z samego rana. Towarzyszyli nam wolontariusze z Azylu na Koziej, którzy zachęcali wszystkich do adopcji zwierząt i niesienia pomocy najsłabszym.

Na naszym traku, przeprowadzane były szkolenia z profilaktyki pogryzień, a także poruszane tematy ważne: jak traktować zwierzęta, jak odpowiednio o nie dbać oraz co należy wiedzieć o diecie psa i kota.
Dzieci jak zwykle zaskoczyły nas swoim zaangażowaniem oraz chęcią współpracy.
Nie obeszło się bez pozycji „żółwia”, która w sytuacji zagrożenia może ocalić życie.
Dzieci dowiedziały się, że psy pochodzą od dzikiego kuzyna – wilka i podobnie jak on ich dieta powinna być oparta na mięsie. Omówiliśmy również problem psiej kupy, ale ku naszemu zdumieniu problemu nie było – dzieci doskonale zdawały sobie sprawę, że należy sprzątać po swoich psach i szczegółowo omówiły jak wyglądają woreczki na psie odchody i jak należy ich używać.

W drugim dniu akcja „My Nie Gryziemy” dedykowana była osobom dorosłym, razem z wolontariuszami z Azylu na Koziej, weterynarzem Panem Markiem Paluchem, miesięcznikiem Weterynaria, który udostępnił nam zdjęcia z przeprowadzonej akcji, oraz  treserem z Psiej Sfory odpowiadaliśmy na pytania osób zainteresowanych, żywieniem, zdrowiem, behawiorystyką oraz adopcją zwierząt ze schronisk i przytulisk. W Świebodzinie odbywał się Pchli Targ, który również przyciągnął rzeszę zainteresowanych osób i dzieci, dla których również zorganizowaliśmy szkolenie z zakresu profilaktyki pogryzień i podarowaliśmy im balony oraz nasze fundacyjne książeczki i dyplomy.

Jest nam niezmiernie miło za tak owocne spotkanie i liczymy na kolejne. Dziękujemy za pomoc organizatorom oraz partnerom akcji „My Nie Gryziemy”.

Z miłości do dzieci. Z miłości do zwierząt. Jesteśmy dla Was – Fundacja Ewy Naworol.